Nigdy nie omijaj degustacji prowadzonych przez Mateusza Zabiegaja. Takie hasło powinno wisieć nad szafką z alkoholami każdego, kto choć trochę jest zainteresowany whisky. Choćby odrobinę. To, co przekazuje podczas swoich wystąpień ambasador destylarni Bruichladdich zostaje w głowie na długo.

Jak wyglądała degustacja Bruichladdich w BlackBeard?

Podczas degustacji sześciu whisky Bruichladdich można było zaznać oczyszczającego i niezwykle edukacyjnego momentu w życiu. Do tego dojdziemy za chwilę, najpierw jednak małe preludium.

Whisky torfowe, te pochodzące z regionu Islay, nie cieszą się dużą popularnością głównie ze względu na to, że są wymagające, trudne i wręcz momentami odstraszające. Nie bez powodu mówi się o nich, że smakują i pachną podkładami kolejowymi, lizolem czy spalonym Playstation. Już sam zapach mocnych, torfowych whisky jest dla niektórych nie do przejścia. Uwierz jednak, że kiedy kubki smakowe zaczną rozumieć co dzieje się w tych alkoholach, będziesz w siódmym, albo nawet ósmym niebie.

Bo niezwykłym mitem jest, że whisky z Islay są nieprzystępne, jeśli chodzi o smaki. W przypadku Bruichladicha, wspomniane wcześniej, typowe i mocne dla torfu smaki, nie istnieją. Dlaczego? Bo to jest whisky pochodząca z Islay, ale na butelkach widnienie wielkie UNPEATED – czyli bez torfu. Tym samym degustacja, w której wzięło udział zaledwie kilku wielkich fanów torfu, była pełna niespodzianek. 

Jedną z nich jest choćby fakt, że wchodząc na stronę producenta, podając numer butelki, otrzymujemy szczegółowe informacje o tym, jakie beczki zostały użyte do stworzenia danej butelki, jaki alkohol zawierały wcześniej i tym podobne. Nie ma niestety określenia roku (z wyjątkiem najmłodszego), bo zabroniła tego Scottish Whisky Association

Na stole w pięciu kieliszkach stały tak ciekawe whisky jak Bruichladdlich Classic Laddie (ciekawostka, jego turkusowy kolor butelki to odniesienie do okiennic w miejscowiści, w której mieści się destylarnia, a nie marketingowy zabieg), Islay Barley 2010 oraz 2011, The Organic 2010 i Black Art 7.1. Różnice pomiędzy Islay Barley 2010 i 2011 były olbrzymie i wyczuwalne, The Organic 2010 to kompletnie inna półka i smak.

Bruichladdich tym właśnie produktem udowadnia, że jest najbardziej eksperymentującą w Szkocji destylarnią. Efekty tych eksperymentów są niezwykle interesujące i świetne w smaku. Szczególny nacisk położony jest na jęczmień, który Bruichladdich choduje samodzielnie i ma już ponad 60 różnych jego odmian (większość jęczmienia, z którego produkowana jest whisky, pochodzi obecnie z Francji). 

 Jeszcze ciekawiej było, przy próbkach Black Art. 7.1, który byłby najlepszym alkoholem tego wieczoru, gdyby nie prezent i niespodzianka przywieziona przez Mateusza Zabiegaja. Tak, dlatego właśnie pisaliśmy o sześciu whisky, a w poprzednim akapicie stało przed nami tylko pięć kieliszków.

Tym był leżakowany w beczkach po winie Syrah sampel Bruichladdicha z 2007 roku i butelkowany w 2019. Jakość tego alkoholu była piekielnie genialna. Szkoda, że ten świetny trunek nie trafi nigdy do sprzedaży. Taka niespodzianka, to jest jeden z elementów, który pokazuje, że warto śledzić wydarzenia w BlackBeard i uczęszczać na degustacje.

Zapraszamy do śledzenia naszego fanpage, gdzie informujemy o wszystkich wydarzeniach.

Whisky Bruichladdich The Classic Laddie
Dostępne
Szkocka whisky

Whisky Bruichladdich The Classic Laddie/700ml/ 50%

Bruichladdich
250,00 zł Brutto
Bruichladdich The Classic Laddie, to szkocka whisky, która produkowana jest w destylarni Bruichladdich, uznawanej za jedną z najstarszych w branży. Posiada ona jeszcze pierwotny młyn wodny, kadzie w których wytwarza się zacier  oraz alembiki służące w procesie destylacji. Ciekawostką jest fakt, że na stronie internetowej destylarni, można na żywo...
Whisky Bruichladdich Islay Barley
Dostępne
Whisky

Whisky Bruichladdich Islay Barley / 700ml / 50%

Bruichladdich
300,00 zł Brutto

Polecane produkty

Z wpisu dowiesz się:

  • Dlaczego film Parasite zdobył Złotą Palmę podczas festiwalu w Cannes?

Przeczytaj także

Wywiad z Krzysztofem Piasecznym autorem bloga Rum Explorer oraz jedynej w Polsce grupie poświęconej rumom Rum Polska

Wywiad z Krzysztofem Piasecznym autorem bloga Rum Explorer oraz jedynej w Polsce grupie poświęconej rumom Rum Polska

Pewnego dnia trafiłem do jednego z karaibskich barów. W środku półmrok oraz wszechobecny zapach cygarowego dymu zmieszanego z wilgotnym zapachem stęchlizny. Obdrapane, szaro-zielone i zgniło-pomarańczowe ściany. Czytaj więcej
Aurelie Kalifa o miłości do rumu w wywiadzie dla BlackBeard.Store

Aurelie Kalifa o miłości do rumu w wywiadzie dla BlackBeard.Store

Pracuję w Paryżu i jestem Export Managerem w Spiribam na Europę Środkową i Wschodnią. Jestem odpowiedzialna za rozprzestrzenianie miłości do rumu w 17 krajach przez ostatnie 4 lata. Urodziłam się w Paryżu i spędzając niedziele na gotowaniu z rodziną, rozwinęłam wcześnie francuską pasję: gastronomię. Wina i napoje alkoholowe były częścią naszego stołu. Kiedy skończyłam 18 lat, dostałem się do prestiżowej szkoły biznesu w Bordeaux, raj dla miłośników wina i jedzenia.  Czytaj więcej

Znajdź nas

Odbierz zamówienie stacjonarnie

Produkt dodany do listy życzeń

Nasza strona używa plików cookies, dalsze korzystanie ze strony bez zmiany ustawień oznacza zgodę na ich zapis lub wykorzystywanie. Informujemy, że ustawienia tych plików można zmienić w dowolnym momencie za pomocą ustawień przeglądarki.