Gdzie pracujesz? Powiedz nam coś o swojej karierze i pasji, którą rozwijasz od lat.

Jestem niezależnym konsultantem marek rumu i mam wiele różnych zadań. Oczywiście jestem najbardziej znany jako ambasador francuskiej marki rumu Depaz, ale poza tym pracuję również jako konsultant, współorganizuję Festiwal Bordeaux Rhum, zarządzam społecznością na Facebooku z „La confrérie du rhum” i prowadzę francuskojęzyczny podcast o nazwie „The Single Cast”.

Czy możesz opowiedzieć nam historię marki, którą reprezentujesz?

Depaz to młoda marka w porównaniu do bardzo starych marek z Karaibów. Zaczęło się po erupcji wulkanu Pelee na Martynice w 1902 r. Kiedy Victor Depaz stracił całą rodzinę w tej katastrofie. Będąc jedynym ocalałym z tej tragedii, ponieważ nie przebywał wtedy na Martynice, po powrocie postanowił założyć destylarnię od zera. Destylarnia zaczęła działać w 1917 roku i marka Depaz produkuje i sprzedaje rum od tego momentu.

Depaz pochodzi z Martyniki. Uważa się, że na Martynice produkuje się tylko rum agricole...

Do połowy XIX wieku Martynika produkowała cukier, a więc także rum z melasy, jak wszędzie indziej. Dopiero po kryzysie cukrowym w Europie i po zakończeniu niewolnictwa w 1848 r. niektórzy gorzelnicy postanowili produkować agricole na wyspie. Obecnie wszystkie gorzelnie produkują na wyspie rum agricole, z wyjątkiem cukrowni z Galion, która wciąż produkuje odrobinę rumu przemysłowego, głównie w dużych partiach.

Czy możesz nam powiedzieć coś o rumach agricole? Dlaczego ludzie tak bardzo je kochają po relatywnie krótkim czesie w społeczności rumu?

Powiedziałbym, że ludzie uwielbiają agricole rum, ponieważ uświadamiają sobie, czym jest terroir i jaka stoi za tym praca. Również dlatego, że rumy agricole nie mogą być słodzone, szczególnie na Martynice.

Rumy Agricole są bardzo popularne we Francji, a co z innymi krajami Europejskimi

Powoli docierają do innych krajów w Europie i na całym świecie. Konsumenci nie są jeszcze przyzwyczajeni do smaku tych rumów, ale kiedy spróbują, chętnie do nich wracają i ostatecznie je akceptują.

Jak zmienił się rynek rumu agricole w ciągu ostatnich kilku lat?

Przez ostatnie 5 lat jest ciągły wzrost. Powoli docieramy do innych krajów, nawet spoza Europy. W dziwny sposób w innych krajach łatwiej nam dotrzeć do ludzi pijących whisky niż tych, którzy już preferują rum. Prawdopodobnie dlatego, że lubią niesłodzone produkty.

Odwiedziłeś wiele festiwali rumu na całym świecie, które z nich są najlepsze, które z nich warto odwiedzić?

Przez lata widzieliśmy wiele festiwali z dobrymi i mniej dobrymi punktami. Muszę przyznać, że wasz we Wrocławiu jest zdecydowanie tym, który polecamy naszym klientom. Inne to te w Berlinie, Paryżu lub Spa w Belgii ... I oczywiście Bordeaux! hahaha

Wszystkie z nich są nie tylko dobrze zorganizowane, ale także mają różne rodzaje prezentacji i przyciągają wielu ludzi.

Jak długo bierzesz udział w festiwalu w Bordeaux? Czym wyróżnia się ten festiwal?

Jestem zaangażowany w Bordeaux Rhum Festival od pierwszego dnia w 2018 roku. Ponieważ odbywa się poza stolicą, w szczególny sposób daje ludziom z innych miast okazję do nawiązania kontaktu z producentami rumu. Bordeaux ma również długą historię z rumem, ponieważ był to jeden z głównych portów we Francji w okresie kolonialnym.

Wreszcie, Bordeaux jest dobrze znane z wina, a koniak nie jest bardzo daleko, więc w tym regionie istnieje duża kultura picia, więc rzesza odbiorców już tam jest.

Jeśli jestem nowicjuszem w rumie Agricole, co powinienem o tym wiedzieć?

Cóż, przede wszystkim, że głównym składnikiem rumu Agricole nie jest melasa, ale czysty sok z trzciny cukrowej, a następnie, że rumy zrobione z soku z trzciny cukrowej nie stają się automatycznie agricole. Ponieważ ta definicja jest chroniona przez prawo europejskie i termin «agricole » mogą wykorzystywać wyłącznie producenci z terytoriów francuskich i portugalskiej wyspy Madera.

Czy możesz nam polecić koktajle, które możemy łatwo przygotować w naszych domach?

Tak ... Właściwie w przypadku rumu agricole jest tylko jeden prawdziwy «koktajl» i jest to prawdopodobnie najłatwiejszy koktajl na świecie, który każdy może zrobić w domu: Ti-Punch.

Po prostu wkładasz do szklanki pół łyżeczki brązowego cukru. Dodajesz trochę skórki z limonki z kroplą soku i na koniec dodajesz biały rum agricole (najlepiej 50% lub 55%).

Polecane produkty

Z wpisu dowiesz się:

  • Jak zmienił się rynek rumu agricole w ciągu ostatnich kilku lat?

Przeczytaj także

Rafał Stanowski o rynku ginów w Polsce w wywiadzie dla BlackBeard.Store

Rafał Stanowski prowadzi bloga o whisky od lat. Niedawno zaczął także pisać o ginie, alkoholu wydawałoby się zapomnianym, ale ciągle często spotykanym i lubianym. Czytaj więcej

Marek Posłuszny ambasador House of Angostura w wywiadzie dla BlackBeard.Store

Zacznijmy od Flair. Razem z Tomkiem Małkiem prowadzicie Flair Factory, jesteście wielokrotnymi mistrzami świata, zorganizowaliście prawie tysiąc pokazów, przygotowaliście 40 tysięcy koktajli. Czytaj więcej

Znajdź nas

Odbierz zamówienie stacjonarnie

Produkt dodany do listy życzeń

Nasza strona używa plików cookies, dalsze korzystanie ze strony bez zmiany ustawień oznacza zgodę na ich zapis lub wykorzystywanie. Informujemy, że ustawienia tych plików można zmienić w dowolnym momencie za pomocą ustawień przeglądarki.